RKS Wzgórze Raciążek - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 217, wczoraj: 1200
ogółem: 204 935

statystyki szczegółowe

Kalendarium

23

10-2014

czwartek

24

10-2014

piątek

25

10-2014

sobota

26

10-2014

niedziela

27

10-2014

pon.

28

10-2014

wtorek

29

10-2014

środa

Sport.pl

Wyszukiwarka

Aktualności

Wzgórze Raciążek 3:1 Tłuchovia Tłuchowo

  • autor: Groncik, 2014-10-18 21:41

Po pełnym emocji spotkaniu z zespołem z Tłuchowa, Wzgórze inkasuje kolejny raz komplet punktów.

O godzinie 16 na stadionie przy ulicy Wysokiej 4 rozbrzmiał pierwszy gwizdek sędziego. Od pierwszych minut nie oglądaliśmy zbyt pasjonującego meczu, jednak w siódmej minucie goście mieli sytuację sam na sam jednak Piotr Janowski, który grał od samego początku pod nieobecność Igora Wochny zdołał na raty wybić piłkę spod nóg napastnika, pomógł mu nieco Leszek Jeliński oddalając zagrożenie. Później gra wyglądała dość wyrównanie. W 18 minucie znakomitą techniką popisał się debiutant Przemysław Rosikiewicz, który założył przysłowiowe ,,sito" jednemu z przeciwników zbierając gromkie oklaski z trybun. Przez całe spotkanie to on znajdował się w centrum zainteresowań kibiców i właśnie jego chciałbym wyróżnić, ponieważ mimo debiutu zachował zimną krew, grając bardzo pewnie i skutecznie.

W 24 minucie goście wyprowadzili kolejną groźną akcję, która powinna zakończyć się objęciem prowadzenia, jednak napastnik fatalnie skiksował. Co się odwlecze to nie uciecze. 5 minut później błąd obrony wykorzystał jeden z Tłuchowian, wyszedł sam na sam, minął bramkarza i niemal wszedł do naszej bramki z piłką. Wzgórze od razu ruszyło do odrabiania strat. Nie musieliśmy długo czekać na bramkę, bo już w 36 minucie Stanisław Chojnacki oddał bardzo dokładny strzał techniczny, po którym piłka znalazła drogę do bramki. Po golu wyrównującym nieco zaspaliśmy i byliśmy blisko straty kolejnej bramki, jednak napastnik Tłuchowian ponownie fatalnie uderzył, piłka z około 18 metrów pofrunęła niemal ponad korony drzew w sadzie obok boiska.

Pierwsza część zakończyła się remisem 1:1.

Po rozpoczęciu drugiej połowy wiało nudą. Piłkarze nie chcieli zbyt rozgrzewać kibiców podczas tego sobotniego popołudnia. W końcu 68 minuta przyniosła falę radości. Stanisław Chojnacki ponownie wyprowadził nas na prowadzenie. Marcin Modrzejewski znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak jego strzał zdołał wybić bramkarz. Piłka trafiła pod nogi Stanisława, który dopełnił formalności dobijając piłkę do pustej bramki. Kolejna groźna sytuacja w 83 minucie. Tym razem jeden z pomocników gości bardzo dobrze przedarł się prawą stroną i doskonale dośrodkował płaską piłkę. W polu karnym znajdowało się dwóch napastników Tłuchovii, jednak obaj minęli się z piłką i nie zdołali trafić do pustej bramki.

3 minuty później Ariel Głowacki mógł zdobyć efektowną bramkę z woleja, jednak piłka powędrowała obok słupka. W 89 minucie ten sam zawodnik znalazł się w znakomitej sytuacji, ale tym razem zdołał pięknym lobem pokonać bramkarza gości podwyższając prowadzenie ,,Zielono-Białych" na 3:1. 

Po 10 kolejce znaleźliśmy się choć na chwilę na pozycji lidera. Victoria Smólnik traci do nas 2 punkty, lecz ma rozegrane dopiero 8 spotkań. Kolejny mecz rozegramy z ostatnim Cukrownikiem Fabianki, który do tej pory zdobył jedynie 2 punkty.

SKŁAD:

Piotr Janowski - Karol Latopolski, Tomasz Rutecki, Leszek Jeliński (K), Tomasz Olejnik (65' Tomasz Marszewski) - Przemysław Rosikiewicz, Bartosz Rutecki, Ariel Głowacki, Stanisław Chojnacki - Marcin Modrzejewski - Przemysław Rutecki (80' Krzysztof Dąbrowski)


Zapowiedź: Wzgórze Raciążek vs Tłuchovia Tłuchowo

  • autor: Groncik, 2014-10-16 23:00

Już 18 października o godzinie 16 drużyna Wzgórza rozegra kolejne spotkanie. W 10 kolejce Włocławskiej A-klasy ,,Zielono-Biali" będą podejmować zespół Tłuchovii Tłuchowo. 

Aktualnie Tłuchovia znajduje się na 7 miejscu w tabeli z dorobkiem 13 punktów (4:1:4). Wzgórze pozostaje w dalszym ciągu na pozycji vice lidera. Jako jedna z dwóch drużyn nie przegraliśmy jeszcze żadnego spotkania. Przez 9 kolejek zgromadziliśmy na swoim koncie 21 punktów (6:3:0), co stawia nas w bardzo dobrej sytuacji w walce o ligę okręgową.

Nad nami znajduje się w dalszym ciągu drużyna ze Smólnika, która posiada o punkt więcej, ale ma do rozegrania zaległe spotkanie z Lechem Dobre.

W najbliższym meczu liczymy na zdobycie kolejnych trzech punktów, które zapewni nam co najmniej utrzymanie aktualnej pozycji. Ostatnio wyczekiwaliśmy na potknięcie Orła Służewo. Doczekaliśmy się, ponieważ poległ w starciu ze Zgodą Chodecz (0:1), teraz czekamy na pierwszą stratę punktów w wykonaniu Victorii Smólnik. Kolejne spotkanie lider rozegra z drużyną z Wielgiego na wyjeździe.

Pamiętajcie. Sobota, Wysoka 4, godzina 16:00! Zapraszamy!

 


Wzgórze pokonuje na wyjeździe Wisłę Dobrzyń !!!

  • autor: Groncik, 2014-10-13 11:30

  Po bardzo ciężkim meczu pokonujemy na wyjeździe Wisłę Dobrzyń. Mecz od samego początku stał na wyrównanym poziomie.

  Obie drużyny próbowały konstruować swoje akcje ofensywne. lecz nic z nich nie wychodziło. Pierwszą dobrą okazję do zdobycia bramki miał Przemysław Rutecki, ale z ostrego kąta nie zdołał pokonać bramkarza gospodarzy. W 22 minucie meczu zawodnik Wisły ostro zaatakował nogi Ariela Głowackiego i dostał żółtą kartkę, która w drugiej połowie miała istotne znaczenie o dalszym przebiegu meczu, ale to już później. Z minuty na minutę gra toczyła się w środku pola i z lekką naszą przewagą. Kolejną bardzo dobrą okazję zmarnował Przemysław Rutecki, który w bardzo dobrej sytuacji uderzył tylko w bramkarza. Niestety to zawodnicy z Dobrzynia pierwsi strzelili w tym meczu bramkę. Po złym i za lekkim zagraniu głową Tomasza Ruteckiego do naszego bramkarza Igora Wochny w świetnej sytuacji stanął napastnik gospodarzy i wykorzystał to w 100% i umieścił piłkę w siatce. Do przerwy wynik 1-0.

  Druga połowa zaczęła się od kolejnego ostrego faulu tego samego zawodnika co w 22 minucie dostał już żółtą kartkę. Sędzia się nie zawachał i pokazał drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę. Wtedy to nasz zespół nabrał wiatru w skrzydła i ruszył do odrabiania strat. Na boisku zrobiło sie dużo miejsca i "biało-zieloni" skrzętnie to wykorzystywali grając mądrze piłką i groźnie atakując bramkę Wisły. Dwa ciosy w tym meczu zadał Marcin Modrzejewski i to my już prowadziliśmy w tym meczu. Mecz mógł się zakończyć wyższym wynikiem, ale niestety znów zawodziła nasza skuteczność. Po bramkach "Sapera" kontrolowaliśmy przebieg meczu i i to my rozdawaliśmy karty. Drużyna Wisły Dobrzyń nie stworzyła już sobie żadnej dobrej okazji do zdobycia bramki i mecz zakończył się wynikiem 1-2. A więc 3 punkty jadą do Raciążka !!! :)

 

SKŁAD:

Igor Wochna - Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Rutecki, Leszek Jeliński, Tomasz Olejnik - Piotr Marciniak, Bartosz Rutecki, Ariel Głowacki, Stanisław Chojnacki - Marcin Modrzejewski - Przemysław Rutecki


Wzgórze Raciążek 4:2 MGKS Lubraniec

  • autor: Groncik, 2014-10-04 20:41

Kolejne spotkanie za nami. Zespół z Lubrańca uległ naszej drużynie 2:4. Wzgórze wykorzystuje potknięcie Orła Służewo i wskakuje na drugą pozycję w tabeli!

Wracając do naszego meczu. Z początku nie wyglądał on najlepiej. Obie drużyny czekały na to co zrobi przeciwnik, starały się rozgrywać piłkę w środku boiska, sporadycznie zagrażając bramce rywali. W 11 minucie po rzucie rożnym Tomasz Rutecki pięknym strzałem głową pokonał bramkarza gości dając naszej drużynie prowadzenie. Ta bramka uśpiła zarówno nas jak i MGKS, przez kolejne kilkanaście minut nie działo się praktycznie nic wartego uwagi. W 34 minucie goście wykonywali rzut rożny i udało im się zdobyć bramkę wyrównującą. 7 minut później byli bliscy podwyższenia prowadzenia, jednak zdołaliśmy przejąć piłkę i wyprowadzić kontrę. W znakomitej sytuacji znalazł się Marcin Modrzejewski, jednak piłka po jego strzale powędrowała obok słupka. 

Do szatni piłkarze obu drużyn schodzili z jednobramkowym remisem.

Wszyscy kibice nie zdążyli wrócić po przerwie na stadion, a już zrobiło się bardzo gorąco. W 46 minucie defensor gości nieprzepisowo zatrzymał jednego z naszych napastników w polu karnym i sędzia wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Marcin Modrzejewski, który pewnym strzałem w środek bramki wyprowadził Wzgórze na prowadzenie. 2 minuty później Piotr Chojnacki zadał kolejny cios zdobywając bramkę na 3:1. W 56 minucie gra MGKSu zyskała nieco na jakości, byli bardzo blisko zdobycia drugiej bramki, jednak piłka obiła poprzeczkę. 10 minut później stało się to co musiało nastąpić kilka chwil wcześniej. Błąd defensywy i samego bramkarza wykorzystał bezlitośnie napastnik z Lubrańca i strzelił bramkę na 3:2 niwelując nieco przewagę ,,Biało-zielonych".

W 73 minucie Przemysław Rutecki wygasił nieco zapał gości strzelając bramkę na 4:2. Przemysław bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym i po strzale Stanisława Chojnackiego dołożył jedynie nogę, pakując piłkę do siatki obok bezradnego bramkarza. Przez ostatnie 15 minut nie działo się zbyt dużo. Po obu stronach oglądaliśmy nieco monotonną i wiejącą nudą grę, z tą różnicą, że my nie mieliśmy nic do stracenia. Widocznie goście spieszyli się na podwieczorek i nie obchodziło ich zdobycie choćby jednego punktu.

SKŁAD:

Igor Wochna - Karol Latopolski (83' Krzysztof Dąbrowski), Tomasz Rutecki, Leszek Jeliński (K), Tomasz Olejnik (66' Tomasz Marszewski) - Piotr Marciniak (50' Chojnacki Stanisław), Bartosz Rutecki, Ariel Głowacki, Piotr Chojnacki (57' Przemysław Rosikiewicz) - Marcin Modrzejewski - Przemysław Rutecki


Zapowiedź: Wzgórze Raciążek vs MGKS Lubraniec

  • autor: Groncik, 2014-10-02 21:48

4 października o godzinie 16.00 rozegramy drugie z rzędu spotkanie na własnym boisku. Do Raciążka przyjadą goście z Lubrańca.

MGKS nie rozpoczął zbyt dobrze tego sezonu. Po 7 kolejkach zainkasowali 6 punktów (2:0:5) i znajdują się na 12 miejscu. Wzgórze po ostatnim remisie z Orłem Służewo utrzymało się na trzecim miejscu tracąc do wicelidera w dalszym ciągu jeden punkt.

W ostatnim sezonie obie drużyny prezentowały podobny poziom. Zgromadziliśmy po 36 punktów i znajdowaliśmy się na sąsiednich pozycjach w tabeli. Ostatni mecz z MGKSem zakończył się zwycięstwem naszej drużyny 3:2. W tym tygodniu liczymy co najmniej na powtórzenie tego wyniku oraz potknięcie drużyny ze Służewa.

 


Wzgórze Raciążek 1:1 Orzeł Służewo

  • autor: Groncik, 2014-09-28 12:12

Po wczorajszym, emocjonującym spotkaniu Wzgórze zremisowało 1:1 z Orłem Służewo. Bramkę dającą punkt zdobył Ariel Głowacki. Zawodnikiem spotkania został wybrany przez kibiców sędzia główny, który niczym na ognisku w Zakopanem gwizdał jak opętany.

Pierwsze 10 minut rozgrywało się na środku boiska, bez żadnego zagrożenia w którymkolwiek z pól karnych. W 12 minucie gra zaczęła nabierać tempa, goście skonstruowali akcję, która powinna skończyć się golem. Jeden z napastników wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale Igor przytomne wyszedł na przedpole i znakomitym wślizgiem zatrzymał zawodnika gości.

W 24 minucie Bartek Rutecki wtargnął w pole karne Orła i oddał strzał, który został sparowany przez bramkarza, ale znakomicie ustawiony Ariel Głowacki dopełnił formalności dobijając piłkę do pustej bramki.

Dalsza część pierwszej połowy była bardzo wyrównana, obejrzeliśmy po kilka sytuacji po obu stronach.

Druga połowa również rozpoczęła się nieco niemrawo. W 69 minucie jeden z naszych defensorów dotknął piłki ręką w polu karnym i sędzia wskazał na rzut karny, który pewnym strzałem na gola zamienił jego wykonawca. 

Już 2 minuty później w znakomitej sytuacji znalazł się Marcin Modrzejewski, jednak zabrakło wykończenia. Przy tej samej akcji groźnie wyglądającej kontuzji nabawił się Przemysław Rutecki, ale niestety musiał kontynuować grę z powodu braku zawodników do zmiany. Na 9 minut przed końcem goście mięli okazję na zdobycie kolejnej bramki. Najpierw bardzo dobrze zachował się nasz bramkarz, a przy dobitce z linii bramkowej piłkę wybił Tomasz Marszewski.

W 90 minucie Przemysław Rutecki wpadł w pole karne i zszedł z piłką do lewej strony, bramkarz gości zahaczył przy interwencji o jego nogi nie trafiając przy tym w piłkę, jednak sędzia popisał się znakomitą decyzją i w piękny sposób odebrał nam szansę na zdobycie 3 punktów odgwizdując rzut rożny. WIELKIE BRAWA DLA ARBITRA GŁÓWNEGO, niesamowite zawody.

SKŁAD:

Igor Wochna - Karol Latopolski, Tomasz Rutecki, Leszek Jeliński (K), Tomasz Olejnik - Piotr Marciniak, Bartosz Rutecki, Ariel Głowacki, Tomasz Marszewski - Marcin Modrzejewski, Przemysław Rutecki


Z Orłem Służewo o vice lidera !!! Zapowiedz

  • autor: Groncik, 2014-09-26 10:19

Już w najbliższą sobotę o godzinie 16.00 Wzgórze zainauguruje spotkania 6 kolejki Włocławskiej A-klasy. Naszym przeciwnikiem będzie aktualny wicelider, czyli Orzeł Służewo.

Ostatni mecz z Orłem zakończył się porażką naszego zespołu 1:4. Aktualnie Orzeł ma jeden punkt przewagi nad naszym zespołem. W przypadku zwycięstwa to my wskoczymy na drugie miejsce w tabeli. W tym sezonie jedynymi niepokonanymi jeszcze drużynami jest Wzgórze oraz drużyna Victorii Smólnik, która w ostatniej kolejce pewnie ograła Orła 3:0. Zapowiada się więc bardzo ciekawe i wyrównane spotkanie. Nie można definitywnie wyznaczyć faworyta, więc z niecierpliwością czekamy na pierwszy gwizdek arbitra. Zapraszamy jutro o godzinie 16:00 na stadion przy ulicy Wysokiej 4. Do zobaczenia!


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Buttony

Najbliższe spotkanie

Cukrownik FabiankiRKS Wzgórze Raciążek
Cukrownik Fabianki   RKS Wzgórze Raciążek
2014-10-25, 14:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 11
Cukrownik Fabianki - RKS Wzgórze Raciążek
Wisła Dobrzyń - Orzeł Służewo
Tłuchovia Tłuchowo - MGKS Lubraniec
Piast Bądkowo - Skrwa Skrwilno
Victoria Smólnik - Unia Choceń
Zgoda Chodecz - Wicher Wielgie
Lech Dobre - Grot Kowalki

Ostatnie spotkanie

RKS Wzgórze RaciążekTłuchovia Tłuchowo
RKS Wzgórze Raciążek 3:1 Tłuchovia Tłuchowo
2014-10-18, 16:00:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 10
RKS Wzgórze Raciążek 3:1 Tłuchovia Tłuchowo
Orzeł Służewo 2:0 Lech Dobre
Grot Kowalki 13:1 Zgoda Chodecz
Wicher Wielgie 1:3 Victoria Smólnik
Unia Choceń 0:3 Piast Bądkowo
Skrwa Skrwilno 7:1 Cukrownik Fabianki
MGKS Lubraniec 7:1 Wisła Dobrzyń

Najnowsza galeria

Wzgórze Raciążek - Tłuchovia Tłuchowo - 18.10.2014r.
Ładowanie...

Statystyki drużyny

Ankiety

Czy mają być przedstawiane raporty z treningów?